Zaproszenie na koncert III Kulturalne Uprawy Tarasowe

Serdecznie zapraszamy na koncert III Kulturalne Uprawy Tarasowe, który odbędzie się w dniu 7 września o godz. 20.00 w Siedlisku Sobibór.
Jest to unikalna w skali regionu impreza, na której wystąpią artyści scen i estrad polskich, zaprzyjaźnieni z sobiborskim tarasem, którzy pokochali tutejszy klimat tak bardzo, że zgodzili się wrócić tu po raz kolejny i podzielić się z nami swoimi talentami. Tegoroczny koncert poświęcony jest twórczości Wojciecha Młynarskiego.

Swoją obecność zapowiedzieli: Łukasz Nowicki (śpiew), Klementyna Umer (śpiew), Jacek Bończyk (śpiew), Anna Gajewska (śpiew), Ewa Tucholska-Jaszczak (śpiew), Paulina Kinaszewska (śpiew, skrzypce), Agnieszka Paszkowska (prowadzenie), Krzysztof Jaszczak (instrumenty klawiszowe i aranżacja muzyczna), Piotr Kostrzewa (perkusja), Jacek Król (śpiew), Jakub Onasz (obój), Janek Paszkowski (gitara basowa), Wojciech Paszkowski (reżyseria i śpiew) i Waldemar Zybała (akordeon).
O światło i nagłośnienie zadba Jarosław Rudnicki i Błażej Kalinowski.

Zapraszamy także do zapoznania się z relacjami z wcześniejszych Kulturalnych Upraw Tarasowych:

II Kulturalne Uprawy Tarasowe – foto relacja
https://siedliskosobibor.pl/pl,0,s186,d44,ii-kulturalne-uprawy-tarasowe—foto-relacja.html

Reportaż TVP z Kulturalnych Upraw Tarasowych 2012
https://siedliskosobibor.pl/pl,0,s186,d47,reportaz-w-tvp-lublin-z-kulturalnych-upraw-tarasowych.html

Wspomnienie koncertu Kulturalne Uprawy Tarasowe 2011
https://siedliskosobibor.pl/pl,0,s186,d42,wspomnienie-ubieglorocznego-koncertu-kulturalne-uprawy-tarasowe.html

Koncert na tarasie – Kulturalne uprawy tarasowe
https://siedliskosobibor.pl/pl,0,s186,d23,koncert-na-tarasie—kulturalne-uprawy-tarasowe.html

 

 

Składamy dom 2

Dzisiaj dokończymy opis składania domu do etapu na którym są złożone wszystkie ściany zewnętrzne i wewnętrzne.
A więc piły w ruch- zaczynamy
Składamy dom 2
Składanie domu to zabieg który nie jest zbyt skomplikowany. Przy dobrym spasowaniu elementów sprowadza się to układania dużych klocków LEGO.
Jednak nie zawsze elementy są dobrze spasowane. Część drewna może być spróchniała i wymagać wymiany na nowe- tutaj zaczynają się schody i trzeba sztukować, robić wstawki z nowego drewna, a to bywa bardzo kłopotliwe.
Składamy dom 2 Składamy dom 2
W naszym przypadku, niestety, okazało się że trzeba wymienić sporą część bali- widać to na zdjęciach. Tam gdzie mogliśmy wycinaliśmy tylko część spróchniałą- poziome wstawki.
Składamy dom 2 Składamy dom 2 Składamy dom 2 Składamy dom 2 Składamy dom 2
Nie przejmujemy się za bardzo różnicą kolorów- stare bale będą wyczyszczone więc zrobią się jaśniejsze, a nowe bale z czasem ściemnieją i różnica nie będzie tak widoczna. Taki urok starych drewnianych domów.
Składamy dom 2 Składamy dom 2 Składamy dom 2 Składamy dom 2 Składamy dom 2
Po złożeniu zewnętrznych ścian montujemy framugi, które są w dobrym stanie.
Składamy dom 2
Następnie zabieramy się za montaż ścian wewnętrznych. To etap który zwykle przebiega bardzo sprawnie- drewno wewnątrz nie jest narażone na działanie warunków atmosferycznych i zazwyczaj jest w znacznie lepszym stanie.
Składamy dom 2 Składamy dom 2
Tak złożony dom gotowy jest na montaż belek stropowych i najwyższych elementów ścian zewnętrznych- płatwi- które będą zrobione z nowego drewna z powodu sił które przenoszą- na nich będzie wspierał się dach.
W kolejnym wpisie opiszemy min. budowanie konstrukcji dachu i przygotowanie domu do krycia wiórem osikowym.
Składamy dom 2 Składamy dom 2

Składamy dom

Składamy dom

Składamy dom

Nadszedł czas aby zacząć składać dom w całość.

W trakcie rozbiórki okazało się że niektóre elementy nie nadają się do ponownego wykorzystania.

Część bali wymienimy w całości, a z innych wytniemy tylko spróchniałe fragmenty i zrobimy wstawki z nowego drewna.

Takie jest ryzyko przenoszenia starego domu- może się okazać że jest w gorszym stanie niż nam się pierwotnie wydawało.

Składamy dom

Fundamenty przygotowane są pod wymiar konkretnego domu- muszą idealnie pasować.

Wykopane są na 70cm, zalane betonem ze zbrojeniem, na górze bloczki, izolacja przeciwwilgociowa.

W tym czasie wylewamy też pierwszą warstwę wylewki z chudego betonu, zostawiając nad nią przestrzeń na izolację termiczną.

Z fundamentu wypuszczamy pionowe pręty stalowe które mają za zadanie stabilizować podwalinę przenoszonego domu.

Składamy dom

W podwalinie należy wywiercić otwory na pręty.

Izolujemy ją od fundamentu za pomocą folii izolacyjnej, aby nie chłonęła wilgoci i nie próchniała.

Składamy dom

Ułożoną podwalinę, stanowiącą obrys domu, sczepiamy ze sobą jej szersze boki za pomocą belek poprzecznych.

Składamy dom

Podwalina jest zamocowana na prętach, sczepiona belkami poprzecznymi- teraz można zacząć montować dom na dobre, czyli składać kolejne bale, według opisu który sporządziliśmy przy rozbiórce domu.

Składamy dom

Składamy dom

Musieliśmy wymienić cały bal na nowy- stary był w złym stanie, a dolna część domu jest bardzo ważna ze względu na siły które przenosi.

Nowy element musi pasować idealnie do starego- dotyczy to zarówno długości, jak i połączenia bali (jaskółczy ogon). Jest to czasochłonne i wymaga dużej precyzji.

Składamy dom

Bale nakładamy jeden na drugi, zwracając uwagę aby kołki równomiernie weszły w dziury. Jeżeli nie trafimy- kołek się złamie. Wtedy nie dość że będziemy mieli problem z jego wyciągnięciem to będziemy musieli dorobić nowy, pasujacy idealnie do otworów

Składamy dom

I tak belka po belce rośnie dom.

Składamy dom Składamy dom

 

W następnym wpisie dokończymy montaż  domu razem z konstrukcją dachu.

Murator

Murator

Zobacz galerię

Kończymy rozbiórkę

W dzisiejszym wpisie dokończymy temat  rozbiórki domu- począwszy od demontażu krokwi a skończywszy na wyjęciu dębowych podwalin i transporcie domu na docelową działkę, gdzie będzie ponownie złożony.

Pierwszy etap to demontaż jętek i „poluzowanie” krokwi- wybicie kołków mocujących krokwie na szczycie. Krokwie na dole są najczęściej umieszczone w gniazdach w płatwi  i można je swobodnie wyjąć.

Kończymy rozbiórkę

Kończymy rozbiórkę

Kończymy rozbiórkę

Następnie musieliśmy wyczyścić strop z siana które pełniło rolę izolacji. Strychy często były składzikiem, gdzie można było znaleźć różne rzeczy, takie jak: ubrania, garnki, pamiątki rodzinne lub świeżo opróżnione naczynia szklane firmowane marką miejscowego Polmosu 😉

Kończymy rozbiórkę

Następnie odrywamy sufit-  w naszym przypadku były to deski, na które była nabita płyta pilśniowa.

Kończymy rozbiórkę

Kończymy rozbiórkę

Kończymy rozbiórkę

 

Demontujemy ganek, a właściwie przybudówkę, pełniącą rolę rupieciarni- nic z niej nie będzie- samo próchno.

Kończymy rozbiórkę

Oczyszczamy dom i otoczenie z nieprzydatnego drewna- zostanie wykorzystane jako opał w zimie.

Kończymy rozbiórkę

Demontujemy okna, okiennice, drzwi i inne pozostałe elementy, tak aby zostały tylko ściany domu. Piec kaflowy pozostawiamy- nie przeszkadza on w rozbiórce.

Przed rozbiórką ścian należy pamiętać o właściwym oznaczeniu bali i dokumentacji, tak aby nie było problemów przy montażu.

Kończymy rozbiórkę Kończymy rozbiórkę

Rozbiórkę ścian zaczynamy od górnej belki. O ile to możliwe, wbijamy kliny od strony wnętrza domu (będzie ona wysłonięta  przez ocieplenie ścian), tak aby belki podnosiły się równomiernie z każdej strony, uważając aby nie zniszczyć widocznych w przyszłości części bali.

Kończymy rozbiórkę Kończymy rozbiórkę Kończymy rozbiórkę Kończymy rozbiórkę

Zdemontowane bale segregujemy według rozmiaru- tak aby można je było łatwo przetransportować. W naszym wypadku wystarczyła laweta z dużą przyczepą, mimo iż niektóre elementy miały ponad 12 metrów długości.

Kończymy rozbiórkę

Demontujemy pozostałą część domu i szykujemy do następnego transportu razem z podwalinami. Takim sposobem po całym domu zostaje tylko piec i szafy które stały w środku.

Kończymy rozbiórkę

Tak wyglądają elementy domu złożone i czekające na montaż w nowym miejscu.

Kończymy rozbiórkę

W następnym wpisie zaczniemy opisywać proces składania domu… a będzie się działo!!!

Rozpoczynamy rozbiórkę!

W końcu dobrnęliśmy do etapu w którym będzie faktycznie widać postęp prac.

Rozpoczynamy rozbiórkę!

 

Jednak żeby mogło to nastąpić musimy odpowiednio się do tego przygotować.

1.       Uprzątnięcie domu

Należy ustalić z wcześniejszymi właścicielami, by  sprzątnęli dom. Dotyczy to zarówno mebli i innych elementów wyposażenia oraz poddasza, które często ocieplano słomą . Poddasze to często „mały” śmietnik gdzie znajdziemy najróżniejsze rzeczy- wyczyszczenie go bywa kłopotliwe i czasochłonne.

2.       Co robić z dachówką i gruzem po rozbiórce

Czasami gruz może przydać się wcześniejszym właścicielom np. do wyłożenia drogi lub do innych celów. Jeżeli nie- warto znaleźć osobę w okolicy, której taki gruz jest potrzebny. Jeżeli nam się to nie uda- jego zabranie będzie stało po naszej stronie, co niesie za sobą koszty. Sprawa komplikuje się dodatkowo w przypadku gdy jest to azbest- ten należy właściwie zutylizować. W naszym wypadku sąsiad potrzebował gruz na wyrównanie drogi, więc nie ponieśliśmy dodatkowych wydatków.

3.       Co zrobić ze starym drewnem które nie nadaje się do ponownego wykorzystania

W tym przypadku także warto znaleźć kogoś, najlepiej z najbliższej okolicy komu takie drewno może się przydać. Mogą to być osoby które wykorzystają je do celów opałowych. Wtedy nie dość że nie ponosimy kosztów związanych z jego transportem to robimy dobry uczynek- komuś będzie cieplej w zimie 🙂

Rozpoczynamy rozbiórkę!

4.       Pozostałości po domu- fundamenty, piece kaflowe i inne

Powyższe elementy także należy uwzględnić przy poszukiwaniu osób do odbioru gruzu lub przy zamawianiu kontenera. Ich pozbycie się może być kłopotliwe i sporo kosztować. Niestety najczęściej nie nadają się do ponownego wykorzystania.

 

A więc zaczynamy!

Rozbiórka domu zaczyna się od zrzucenia dachu- w naszym przypadku była to dachówka betonowa. Udało nam się znaleźć chętnego do jej zabrania, warunkiem było pokrycie kosztów transportu, naczepy na którą ją zrzuciliśmy.

Dachówka nie jest niczym przymocowana i jej ściągnięcie nie zajęło dużo czasu.

Rozpoczynamy rozbiórkę!

Rozpoczynamy rozbiórkę!

Rozpoczynamy rozbiórkę!

Rozpoczynamy rozbiórkę!

Kolejny etap to rozbiórka komina, anten, piorunochronu i innych elementów wystających ponad stropopodłóg.

Rozpoczynamy rozbiórkę!

Następnie wybijamy szczyty i demontujemy łaty i kontr łaty, tak aby została sama konstrukcja dachu.

Rozpoczynamy rozbiórkę!

Rozpoczynamy rozbiórkę!

Rozpoczynamy rozbiórkę!

Na końcu zabiegu zostają same krokwie i jętki.

Rozpoczynamy rozbiórkę!

 

Projekt nowego domu

Mamy projekt naszego nowego domu! Przedstawiamy Wam opis, pomysły i rzuty.

Formalności

Dzisiejszy wpis będzie dotyczył „najciekawszego” elementu całej budowy, czyli pozwoleń i innych formalności, których trzeba dopełnić.

Ciężko pałać pasją do tego etapu, ale jest to stały element każdej inwestycji przez który trzeba przebrnąć.
Opiszemy jakie formalności trzeba załatwić w urzędach, zastrzegamy jednak że każdy musi indywidualnie dowiedzieć się co należy zrobić w swoim konkretnym przypadku.
Formalności:
1. W naszej gminie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, w związku z czym pierwszym krokiem było złożenie w Urzędzie Gminy wniosku o ustalenie warunków zabudowy naszej nowej działki. Wniosek taki pobraliśmy ze strony internetowej Urzędu Gminy Włodawa. W formularzu należy opisać planowany sposób zagospodarowania terenu oraz charakterystykę zabudowy. Na tym etapie już powinniśmy znać mniej więcej wymiary naszego przyszłego domu, gdyż tego typu informacje musimy umieścić we wniosku.
Niezbędne załączniki:
a) 3 egz. kopii mapy obejmującej obszar, którego wniosek dotyczy
b) Kserokopia wypisu z ewidencji gruntów
I kilka innych, ale pewnie w każdej gminie się dowiedzie co trzeba
2. Inwentaryzacja istniejącego budynku do przeniesienia wykonana przez fachowców konieczna do zrobienia projektu budowlanego. Niestety w wypadku przenoszenia domu niezbędny jest projekt budowlany, tak jak przy budowie nowego. Na podstawie inwentaryzacji architekt zrobi projekt oraz adaptację  wnętrza budynku konkretnie pod nasze oczekiwania. Oczywiście wszystko zależy od konstrukcji ścian, możliwości przeróbek, ale można sobie dowolnie zaprojektować układ wewnątrz domu. Nam jednak zawsze zależało, by zachowywać charakter starej chaty i staramy się w miarę możliwości to realizować.
3. Gdy mamy już plan zagospodarowania, musimy zgodnie z planem zrobić projekt domu i tu mogą nastąpić niespodzianki. Bo wiadomo, że na początku znajdujemy dom, a potem dopiero składamy wniosek. My nie mieliśmy takich problemów, okazało się, że nasz upatrzony dom wpisuje się idealnie w plan zagospodarowania. Warto na początku zorientować się w gminie jakie budynki można stawiać, głównie chodzi o wymiary , wysokość i spadek dachu.
4. Pozwolenie na budowę – składamy wniosek do Starostwa Powiatowego – również dostępne formularze na stronach internetowych. Musimy mieć ze sobą oprócz wypełnionego wniosku następujące załączniki:
a) 4 egz. Projektu budowlanego
b) Oświadczenie o posiadanym prawie do nieruchomości na cele budowlane
c) Decyzję o warunkach zabudowy
Oczywiście okres oczekiwania na pozwolenia trwa i bywa różnie w zależności od danej gminy. Ale trzeba zakładać przynajmniej pół roku na pozbieranie niezbędnych dokumentów wliczając w to również projekt.
Ciężko pałać pasją do tego etapu, ale jest to stały element każdej inwestycji przez który trzeba przebrnąć.
Opiszemy jakie formalności trzeba załatwić w urzędach, zastrzegamy jednak że każdy musi indywidualnie dowiedzieć się co należy zrobić w swoim konkretnym przypadku.
1. W naszej gminie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, w związku z czym pierwszym krokiem było złożenie w Urzędzie Gminy wniosku o ustalenie warunków zabudowy naszej nowej działki. Wniosek taki pobraliśmy ze strony internetowej Urzędu Gminy Włodawa. W formularzu należy opisać planowany sposób zagospodarowania terenu oraz charakterystykę zabudowy. Na tym etapie powinniśmy znać mniej więcej wymiary naszego przyszłego domu, gdyż tego typu informacje musimy umieścić we wniosku.
Niezbędne załączniki:
   a) 3 egz. kopii mapy obejmującej obszar, którego wniosek dotyczy
   b) Kserokopia wypisu z ewidencji gruntów
I kilka innych, w każdej gminie należy dowiedzieć się indywidualnie co trzeba
2. Inwentaryzacja istniejącego budynku do przeniesienia wykonana przez fachowców konieczna do zrobienia projektu budowlanego. Niestety w wypadku przenoszenia domu niezbędny jest projekt budowlany, tak jak przy budowie nowego. Na podstawie inwentaryzacji architekt zrobi projekt oraz adaptację wnętrza budynku konkretnie pod nasze oczekiwania. Oczywiście wszystko zależy od konstrukcji ścian, możliwości przeróbek, ale można sobie dowolnie zaprojektować układ wewnątrz domu. Nam jednak zawsze zależało, by zachowywać niezmieniony charakter starej chaty i staramy się w miarę możliwości to realizować.
3. Gdy mamy już plan zagospodarowania, musimy zgodnie z planem zrobić projekt domu i tu mogą nastąpić niespodzianki. Bo wiadomo, że na początku znajdujemy dom, a potem dopiero składamy wniosek. My nie mieliśmy takich problemów, okazało się, że nasz upatrzony dom wpisuje się idealnie w plan zagospodarowania. Warto na początku zorientować się w gminie jakie budynki można stawiać, głównie chodzi o wymiary , wysokość i spadek dachu.
4. Pozwolenie na budowę – składamy wniosek do Starostwa Powiatowego – również dostępne formularze na stronach internetowych. Musimy mieć ze sobą oprócz wypełnionego wniosku następujące załączniki:
   a) 4 egz. Projektu budowlanego
   b) Oświadczenie o posiadanym prawie do nieruchomości na cele budowlane
   c) Decyzję o warunkach zabudowy
Formalności
Formalności
Okres oczekiwania na pozwolenia trwa i bywa różnie w zależności od danej gminy. Musimy zakładać przynajmniej pół roku na pozbieranie niezbędnych dokumentów, wliczając w to również projekt.