VII Kulturalne Uprawy Tarasowe – wspomnienia

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

W ferworze codziennych zajęć do tej pory nie napisaliśmy o tak ważnym w naszym sobiborskim życiu wydarzeniu, jakim są Kulturalne Uprawy Tarasowe.  W tym roku ten wspaniały koncert, dedykowany naszym sąsiadom i przyjaciołom, odbył się już po raz siódmy. Jak zwykle miał miejsce w pierwszą sobotę września. Biorący w nim udział znakomici wykonawcy, aktorzy i muzycy, a także świetni specjaliści od nagłośnienia i oświetlenia, przyjechali do Siedliska z różnych zakątków Polski już w czwartek i już tego dnia nasi najbliżsi sąsiedzi mogli usłyszeć pierwsze dźwięki muzyki.  Próby odbywały się w altance i na tarasie. Pogoda na szczęście dopisała zarówno podczas prób jak i koncertu. Wszystkim dopisywał też dobry humor.

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Reżyserem koncertu był w tym roku Jacek Król, który wyczarował dla nas naprawdę piękny wieczór z piosenkami Marka Grechuty i poezją Tadeusza Nowaka.  Wybrano 16 wspaniałych piosenek i trzy magiczne teksty poetyckie, które zostały wykonane podczas koncertu.

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Jacek Król, reżyser i wykonawca

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Na zdjęciu powyżej od lewej: Hadrian Tabęcki, Grzegorz Bożewicz, Mario Jeka, Jarek Rudnicki i Jan Tabęcki

Śpiewającym artystom akompaniował zupełnie nowy, fantastyczny zespół pod kierownictwem świetnego Hadriana Tabęckiego (fortepian i aranż) w składzie: Grzegorz Bożewicz (akordeon), Mario Jeka (klarnet), Jan Paszkowski (gitara basowa), Jan Tabęcki (instrumenty klawiszowe), Kuba Szydło (perkusja).  Nad jakością dźwięku jak zwykle czuwał Jarek Rudnicki.

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Na zdjęciu powyżej od lewej strony: Joanna Węgrzynowska, Tomasz Borkowski, Anna Sroka-Hryń

Wszyscy artyści ciężko pracowali podczas prób, a w wolnych chwilach, po posiłkach, które podawaliśmy na świeżym powietrzu odpoczywali, gawędzili, spędzali czas z bliskimi, którzy im towarzyszyli podczas pobytu w Siedlisku.

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Koncertowa dekoracja naszej siedliskowej sceny

I tak nadszedł wyczekiwany przez wszystkich sobotni wieczór. Pięknie oświetlona przez Błażeja Kalinowskiego scena wyglądała zjawiskowo.

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Jak co roku publiczność nas nie zawiodła. Pierwsi goście zjawili się już o 19.00, czyli godzinę przed rozpoczęciem koncertu. Bardzo szybko sobiborska ulica zapełniła się samochodami przyjezdnych widzów, a siedliskowa widownia miłośnikami Kulturalnych Upraw Tarasowych :).

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Śpiewali dla nas: Anna Sroka – Hryń, Magdalena Warzecha, Joanna Węgrzynowska, Dominik Bąk, Tomasz Borkowski, Krzysztof Cybiński, Jacek Król i najmłodsze pokolenie, Ala i Ola.

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Od lewej: Jacek Król, Anna Sroka – Hryń, Tomasz Borkowski

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Od lewej: Dominik Bąk, Anna Sroka – Hryń, Jacek Król

Było wzruszająco, nastrojowo, radośnie i nostalgicznie. Cały przekrój emocji odczuwany przez wykonawców i widzów. I mogłoby tak trwać i trwać ….

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Od lewej: Krzysztof Cybiński, Jacek Król, Ala i Ola, Anna Sroka – Hryń, Dominik Bąk, Magdalena Warzecha, Joanna Węgrzynowicz

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

Nasze serca się radują, jak widzimy ilu mamy wspaniałych Widzów. Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy obdarowali nas smakołykami oraz pomogli przy organizacji koncertu.

Z całego serca dziękujemy jeszcze raz cudownym wykonawcom, świetnemu zespołowi muzycznemu, reżyserowi oraz Jarkowi Rudnickiemu za doskonałe nagłośnienie i Błażejowi Kalinowskiemu za piękne, nastrojowe oświetlenie.  Bez Was to nie byłoby możliwe !

VII Kulturalne Uprawy Tarasowe - wspomnienia

 

Glamour

Teraz Polska z blogerami- Siedlisko Sobibór jako mienjsce numer 1 do którego chętnie wracaja Tasteaway 🙂

 

GlamourGlamour

Pomimo jesiennej słoty Siedlisko tętni życiem

Minęło lato, opadają liście z drzew. Nostalgiczna jesienna aura sprzyja wieczorowi z książką i gorącą herbatą w ciepłej, drewnianej chacie. My zamiast czytania wybieramy dziś pisanie. Dawno nie dzieliliśmy się z Wami wiadomościami z życia Siedliska, ale będziemy to teraz robić regularnie. A mamy o czym pisać, gdyż w Siedlisku ciągle się coś dzieje.

Pomimo jesiennej słoty Siedlisko tętni życiem

Obecnie pracujemy nad zwiększeniem komfortu naszych gości poprzez stworzenie nowej i wygodnej przestrzeni, w której będą spożywali posiłki, wspólnie spędzali czas grając w szachy, scrabble czy monopol lub gawędzili z przyjaciółmi siedząc w fotelu lub na miękkiej kanapie, przy kawie lub kieliszku dobrego wina. Jednocześnie dbamy o naszych pracowników szykując dla nich przestronną i nowoczesną kuchnię, w której będą rozwijali swoje talenty kulinarne i zaskakiwali Was wyśmienitymi, nowymi smakami. Duża Stodoła, bo tak ją nazywamy, będzie też wymarzonym miejscem na zorganizowanie uroczystości rodzinnej, warsztatów kulinarnych lub spotkania firmowego.

Pomimo jesiennej słoty Siedlisko tętni życiemCoraz więcej firm wybiera Siedlisko na miejsce spotkania integracyjnego, szkolenia lub warsztatów. Kilka dni temu gościliśmy u nas pracowników dużej agencji nieruchomości, dla których przygotowaliśmy pełen atrakcji weekend. Jedną z nich była kolacja dedykowana, połączona z degustacją win z sommelierem, który dobrał wina do opracowanego przez nas menu.

Goście jedli między innymi  polędwiczki wieprzowe w sosie śliwkowym, podane z kaszą pęczak aromatyzowaną czosnkiem, skórką z cytryny i pietruszką, zupę przygotowaną przez szefa kuchni Janka Paszkowskiego (uczestnika programu Master Chef), czyli krem z kiszonych ogórków i mascarpone z karmelizowaną cebulą i koperkiem i inne wędzone, pieczone i marynowane przez nas pyszności. 

Pomimo jesiennej słoty Siedlisko tętni życiem

Pomimo jesiennej słoty Siedlisko tętni życiem

Janek Paszkowski poprowadził także warsztaty pieczenia ciasteczek, podczas których uczestnicy mieli świetną zabawę i dużo satysfakcji.

Pomimo jesiennej słoty Siedlisko tętni życiem

W listopadzie i grudniu zapraszamy firmy na świąteczną kolację, czyli tak zwanego śledzika bożonarodzeniowego.

Szczegółowe informacje znajdą Państwo tutaj: http://bit.ly/2zn9aRh .

Pomimo jesiennej słoty Siedlisko tętni życiem

Nowością w naszej ofercie są pakiety dla gości indywidualnych.

W tej chwili proponujemy Państwu kilkudniowe rodzinne pobyty jesienne – http://bit.ly/2Acbrw1 oraz pakiet zimowy – http://bit.ly/2zb1BdG .

Pomimo jesiennej słoty Siedlisko tętni życiem